Umiejętność korzystania z Gita to jedna z podstawowych cech dobrego programisty. Zarówno w pracy, jak i w prywatnych projektach, jest to dobry sposób na przechowywanie kodu i jego backup. Jednak jaki system kontroli wersji warto wybrać do prywatnego użytku?

Podstawowe cechy

Wszystkie niżej wymienione usługi cechuje:

  • logowanie dwuskładnikowe
  • dostęp do repozytoriów przez SSH (secure shell)
  • import repozytoriów z innych źródeł (Git, w zależności od usługi również SVN, Mercurial, Google Code)
  • publiczne repozytoria są darmowe

GitHub

GitHub - wygląd strony

GitHub jest najpopularniejszą usługą VCS na świecie, z największą społecznością użytkowników i największymi projektami, chociażby Gitem lub jądrem Linuxa. Inną zaletą jest integracja z innymi usługami dla programistów, chociażby z CodePenem, o którym pisałem w tekście „Jak udostępniać swój kod?”. Link do GitHuba w Twoim CV lub portfolio z ciekawymi projektami na pewno pomoże Ci w poszukiwaniu pracy programisty.

Oprócz samego systemu kontrolu wersji znajdziemy tutaj usługę hostowania statycznych stron — GitHub Pages, również dostępną z poziomu repozytorium. Przy odrobinie samozaparcia i przeczytaniu dobrego przewodnika możesz dzięki Pages nawet postawić swojego bloga 😉

Cechy GitHuba:

  • nielimitowana wielkość repo (po przekroczeniu 1 GB dostaniesz e-maila z prośbą o „odchudzenie” repozytorium)
  • issue tracking (narzędzie służące do śledzenia i informowania o błędach, poprawkach, sugerowanych funkcjach etc.)
  • wbudowany kanban (system zarządzania projektem) dla każdego repozytorium
  • wbudowana sekcja „Wiki” dla każdego repozytorium
  • prywatne repozytoria wyłącznie w pakietach premium

BitBucket

BitBucket - wygląd strony

Nie samym GitHubem człowiek żyje, a przy okazji to dobrze, że ma on swoją konkurencję. BitBucket jest mocnym konkurentem GH, jeśli chodzi o możliwości repozytoriów. Oferta nielimitowanej ilości prywatnych repo jest bardzo kusząca, ale co za tym idzie, łączna waga plików nie może przekroczyć 2 GB na projekt.

Cechy BitBucketa

  • 2 GB/repozytorium
  • nielimitowana ilość prywatnych repozytoriów
  • maksymalnie 5 użytkowników na zespół w darmowym pakiecie
  • możliwość logowania przez Google

GitLab

GitLab - wygląd strony

GitLab jest najmniejszą z przedstawionych usług. Osobiście podoba mi się w niej minimalizm interfejsu. Tak samo, jak BitBucket, oferuje nielimitowaną ilość prywatnych repozytoriów za darmo, jednak górny limit pojemności to 10 GB. Miłymi dodatkami jest możliwość dodania plików changeloga i instrukcji dla społeczności jak dokonać kontrybucji z poziomu strony głównej repo oraz ustawienia CI (ciągłej integracji).

Kronikarski obowiązek nakazuje mi wspomnieć o fuckupie, który nastąpił 31.01.2017 — ktoś na bazie danych na produkcji puścił rm -rf (więcej informacji tutaj). To pokazuje, że lepiej jest trzymać swoje pliki w kilku miejscach, dla pewności, że w razie awarii u nas lub u usługodawcy nasze dane będą bezpieczne i nienaruszone.

Cechy GitLaba

  • 10 GB/repozytorium
  • nielimitowana ilość prywatnych repozytoriów
  • nielimitowana ilość użytkowników w ramach repozytorium
  • issue tracking (narzędzie służące do śledzenia i informowania o błędach, poprawkach, sugerowanych funkcjach etc.)
  • wbudowana sekcja „Wiki” dla każdego repozytorium
  • możliwość skonfigurowania GitLaba na własnym serwerze
  • nikt na produkcji już nie wpisze rm -rf 😉

Jeżeli spodobał Ci się powyższy wpis, chcesz podzielić się z innymi swoimi przemyśleniami lub masz jakąś uwagę – udostępnij wpis i zostaw komentarz poniżej. Możesz też przeczytać jeden z polecanych wpisów. Dzięki, że tutaj jesteś ❤️


Źródła: miniaturka wpisu